Kiedyś EVP tworzyło się na warsztatach, przy tablicy, z markerem w ręku.
Dziś te tablice można zamienić na modele AI, które w kilka minut przetwarzają tony danych z wywiadów, ankiet, ofert pracy, opinii z sieci i wewnętrznych komunikatów. I wiesz co? Czasem pokazują rzeczy, których nikt się nie spodziewał. Nie po to, żeby odebrać zespołom HR głos. Po to, by go wzmocnić.
W GROW od lat tworzymy EVP dla firm z różnych branż i różnych kultur organizacyjnych. A teraz robimy to szybciej, głębiej i precyzyjniej – dzięki AI.
Jak to działa w praktyce?
- AI analizuje język, jakim pracownicy i kandydaci mówią o firmie (tone of voice, powtarzalne wzorce, emocje).
- Przetwarza setki dokumentów, ofert, ogłoszeń, by zidentyfikować realne propozycje wartości, nie tylko deklaracje.
- Segmentuje grupy docelowe i dostarcza insighty, które pomagają zrozumieć, co działa na juniora z IT, a co na managerkę z retailu.
- Testuje różne warianty komunikatów EVP i sprawdza, które są spójne, autentyczne i skuteczne.
Efekt? EVP, które nie jest wydumanym zbiorem haseł, tylko precyzyjną mapą komunikacji pracodawcy.
To nie jest “zamiast” warsztatów czy wywiadów – to “zanim” i “po”. Bo dobrze zaprojektowany proces EB to połączenie empatii, danych i technologii.
A AI daje nam możliwość odkrycia tego, co dotąd było poza zasięgiem: niewidocznych trendów, nienazwanych insightów, niespodziewanych skojarzeń.
Bo dzisiaj dobra narracja o pracodawcy to nie kwestia intuicji. To kwestia danych.
I właśnie z tym pracujemy na co dzień.
Jeśli chcesz, żeby Twoje EVP nie było kolejnym plikiem na serwerze, tylko realnym narzędziem rekrutacji, komunikacji i zaangażowania – pogadajmy.
Sztuczna inteligencja nie zrobi za Ciebie kultury organizacyjnej. Ale pomoże Ci lepiej ją zrozumieć i opowiedzieć światu.